Kuchenne powroty do przeszłości - cz. 2 - Artecubo

Kuchenne powroty do przeszłości – cz. 2

30 marca, 2016

składany 1Czy wiecie, że do XIX w. w domach wrocławskich nie było wydzielonych kuchni? Kuchnia należała do pomieszczeń gospodarczych, które znajdowały się na tyłach kamienic. Były to magazyny i miejsca wykonywania rozmaitych czynności „zapleczowych”. Zamożniejsi właściciele jedli na piętrze, ubożsi jedli właśnie tu, gdzie buzował ogień, lała się woda, buchał dym lub para i roznosiły się aromaty. Było tak już w średniowieczu, gdy we Wrocławiu i innych polskich miastach powstawała zabudowa kamienicowa, czynszowa.

Przed lokacją miast najliczniejsze były „kuchnie” chłopskie, wiejskie. O wiele mniej liczne były te zamkowe, a potem dworskie / pałacowe – zwykle lokalizowane w suterenach lub podziemiach. Wielu współczesnych projektantów i inwestorów wraca jednak chętnie do kuchni wiejskich, rustykalnych. We współcześnie aranżowanych domach i mieszkaniach pojawiają się więc nie tylko kuchnie węglowe lub piece opalane drewnem (ewentualnie młodsze tzw. kozy – małe piece stalowe), ale także wiejskie meble -repliki wykonywane przez stolarzy na zamówienie albo autentyczne „graty”, jak nazwała je nasza Klientka.

OLYMPUS DIGITAL CAMERAWszystko zaczęło się od drewnianej ławy i paru stołków, zwanych gdzieniegdzie ryczkami. Niewielki, drewniany taborecik używany wielorako, ponieważ nikomu dawniej nie przychodziło do głowy, aby jeden mebel wykorzystywać tylko do jednej czynności. Jedną z nich było siedzenie na nim w czasie posiłków. W chacie były też inne stołki. Dziś nazywamy je często taboretami (franc. tabouret) – geneza tego mebelka jest wiejska. Dawniej każda chata pełna była wielofunkcyjnych stołków, ryczek lub zydli (nazwy – w zależności od regionu). Niektóre służyły do dojenia krów – ta funkcja ryczek sięga dawnych czasów. Współcześnie można je znaleźć na wyprzedażach.

lentilPopularność zdobyły także zydle – czasami nazywa się tak taborety, a czasami proste, drewniane krzesła. Od lat 20. XX w. wróciły one dzięki Spółdzielni Projektowej ŁAD. Taborety są meblami bardziej uniwersalnymi, jak dawne wiejskie ryczki. W nowoczesnej ofercie również je znajdziecie, ale czasem trudno rozpoznać w nich pierwowzór. Pojawiają się nawet repliki z tworzywa sztucznego, a także taborety późno modernistyczne z nogami ze stalowych prętów i blatem ze sklejki.
W naszej ofercie mamy kilka różnych taboretów, np. taboret LENTIL autorstwa pracowni „monomoka” czy zaskakujące Tańczące Taborety autorstwa Tomasza Tomaszewskiego. Czasami na naszej studyjnej wystawie prezentujemy zabawne odmiany stołków z kolekcji prywatnej, np. stołki składane, wykonane z tworzywa lub metalu. Takie przedmioty mogą być ciekawym uzupełnieniem wystroju wnętrz mieszkalnych.

W domach mieszczańskich lub robotniczych (głównie na Górnym Śląsku) ryczki były podnóżkami lub podstawkami do sięgnięcia czegoś z wysoka. Wśród śląskich górników stawiano na nich obute stopy, aby wygodniej było wiązać sznurowadła przed wyjściem do kopalni. Stawiano też gary z obranymi ziemniakami. Na Śląsku przy ryczkach siedziały dzieci – rysowały, bawiły się, jadły. Dlaczego nie przy stole? Traktowano je odmiennie, niż dorosłych – sądzono, że nie były jeszcze pełnymi członkami społeczności.

No dobrze, ale co nam po samych ryczkach, skoro… nie mamy stołu? O tym  w kolejnym odcinku.

Tagi: , , , , , ,

Facebook