Wielobarwność powierzchni - odc. 1.: kolor a język - Artecubo

Wielobarwność powierzchni – odc. 1.: kolor a język

8 listopada, 2017

Co powiecie na walensową pufę do salonu? Albo na bławatkowe zasłony okienne? Ewentualnie piernikowe deski podłogowe i… jacynktowe poduszki?

Ach, te nazwy barw… Polszczyzna zaadaptowała na tę potrzebę wiele przymiotników, które wywodziły się od roślin, zwierząt, kamieni, żywności, miejsc lub innych zjawisk. Dawniej język polski obfitował w wyszukane nazwy kolorów. Walensowy to dzisiejszy pomarańczowy, a ta archaiczna nazwa wywodzi się z pomarańczy walenckich, czyli z Walencji – regionu Hiszpanii słynącego od dawna z ognistych owoców. Stara, polska nazwa tego koloru, to także ryży, rydzy, rdzawy, ryżawy, rudy. Między odcieniem z pomarańczy, a odcieniem z rydza, rdzy lub rudego lisa widoczne są jednak istotne różnice. Tak czy owak, chodzi o podobne odcienie pewnej grupy barw.

Kolor bławatkowy, to dość jasny, delikatny odcień ultramaryny, czyli konkretnego koloru niebieskiego. Zupełnie inny jest tzw. błękit paryski, barwa cieplejsza od zimnej ultramaryny. Co ciekawe znaczenie nazwy granatowy zmieniło się na przestrzeni wieków – dawniej wiązano go z granatem, czyli kolorem, który dziś określilibyśmy, jako czerwony lub purpurowy. Określenie piernikowego koloru kojarzy go ze słodkimi wypiekami, ale nazwa ta oznaczała kiedyś pewien odcień brązu. Jacynktowy to pewien odcień fioletu, który niektórzy nazwaliby liliowym, a w angielskim byłby to… odcień purple – nie jest to znana z polszczyzny purpurę. Aby ułatwić komunikację kolorystyczną między projektantami i klientami w projektowaniu (wnętrz, odzieży i in.),  wiele osób posługuje się oznaczeniami kolorów według wzorników emitowanych przez producentów poszczególnych elementów, np. wykładzin, tkanin, płyt okleinowanych lub lakierowanych itp. Prócz podania nazwy koloru określa się też numer według wzornika kolorów. Wzornik staje się czymś w rodzaju słownika, dzięki któremu można porozumiewać się używając w rozmowie języka barw.

Co to jest w ogóle kolor? Projektowanie wnętrz zawiera elementy malarstwa – projektując dobieramy barwy mając ich wiele do dyspozycji. Ale skąd się biorą? Ustalono tylko trzy kolory podstawowe: żółty, czerwony, niebieski. Aby uzyskać inne kolory, należy zmieszać ze sobą kolory podstawowe. Tego uczą się dzieci w szkołach na zajęciach plastyki. Powszechnie uważa się, że aby rozjaśnić powstałe kolory trzeba dodać bieli, jednak powstaje wtedy kolejny, inny kolor. Malarze stosują inne zabiegi wykorzystując złudzenia optyczne: dla rozjaśnienia (czyli dodania światłości) używają np. żółci. Przeciwnie, aby przyciemnić jakiś kolor, według większości malarskich laików należy dodać czerni. Czasami jednak lepszy efekt osiąga się, gdy doda się zieleni lub granatu. Wszystko zależy od tego, jaki kolor chcemy rozjaśnić lub przyciemnić, a także od tego, jakie odcienie światła oświetlają powierzchnię tego koloru.

No właśnie, odcienie światła… Otóż to. Światło nadaje również dodatkowe kolory. Światło samo w sobie jest kolorem i odwrotnie – kolor jest światłem. Kolory w sensie fizycznym, to odmienne długości fali świetlnej. Kolory w sensie nazw, to po prostu konkretne wyrazy określające to, co nasz mózg rejestruje z fali świetlnej rozszczepionej w naszym oku. Biel jest całokształtem wszystkich długości fali w jednakowych proporcjach. Czerń jest brakiem światła, tym samym brakiem koloru, jednak w potocznym języku za taki się ją uznaje.

Szeroki wachlarz odcieni poszczególnych barw wynika z wrażliwości ludzkiego oka i świadomości, więc nie jest jednakowy u każdego. Każde oko może widzieć inaczej w zależności od swej budowy. Każdy mózg może rejestrować inaczej w zależności od wielu czynników. Niektórzy ludzie widzą inne kolory, ponieważ mają oczy zbudowane inaczej, niż większość ludzi – są wyjątkowi w tym, że mają zaburzenia widzenia barw. Są też i tacy, którzy fizjologicznie widzą poprawnie wszystkie barwy, jednak nie mają woli lub świadomości odróżniania odcieni za pomocą innych nazw – dla nich biel łososiowa i biel zszarzałato jedna i ta sama biel.

We wzornikach barw każdy główny kolor, tzn. nazwany dobrze nam znanymi przymiotnikami (kolory podstawowe i dodatkowe), ma wiele odcieni. Każdy z odcieni ma inny numer. Wzorników jest wiele i zależą od typu wykończenia powierzchni. Dla powierzchni gładkich, malarskich, np. lakierowanych, jednolitych, częstym w użytkowaniu wzornikiem kolorów jest RAL. Jeśli więc architekt wnętrz mówi o jakimś kolorze RAL 2007, to ma na myśli jeden, konkretny odcień ustalony przez pracowników Niemieckiego Instytutu Jakości i Oznaczeń (niem. Reichsausschuss für Lieferbedingungen, który powstał w latach 20. zeszłego wieku. Paleta RAL zawiera tak wiele odcieni, że podzielono ją na 9 grup, które obejmują poszczególne odcienie kolorów. Innym systemem (wzornikiem) kolorów jest Pantone. Jednak nie ma on wielkiego zastosowania do powierzchni niejednorodnych, np. fornirów, powierzchni o zróżnicowanej teksturze lub deseniu. W takich wypadkach wzorniki powierzchni zawierają inne numery i ewentualnie nazwy nawiązujące do gatunków drzew ułatwiające zapamiętywania wybranych odcieni: orzech naturalny ON-01 różni się od orzecha naturalnego ON-07.

c.d.: Wielobarwność języka i powierzchni – odc. 2.

Tagi: , , , , , , , , ,

Facebook