P jak Pie(ka)rnik - odc. 3. - Artecubo

P jak Pie(ka)rnik – odc. 3.

28 grudnia, 2018

Ludzie są różni. Piekarniki też… Pierniki również! Dlatego wysokość montażu piekarnika też bywa różna, w zależności od wzrostu użytkowników, gospodarzy w kuchni. Normy normami, a życie życiem. Normy projektowe są tylko wskazówkami, często cennymi, ale nie zawsze są obowiązujące, szczególnie w kwestii projektowania wnętrz. Jednak w naszej pracy staramy się brać je mocno pod uwagę, ponieważ arch. Iwona Toka, właścicielka Studio Artecubo, docenia ich przydatność.

Normy projektowe dały już zły znak o sobie w przypadku wysokości instalacji i montażu włączników świetlnych zwanych powszechnie kontaktami. Stara norma projektowa dyktowała, aby montować je na wysokości 140 cm od podłogi – zauważcie, że w większości starych domów lub domów, w których instalacja elektryczna (w tym oświetleniowa) jest projektowana przez starszych instalatorów, włączniki znajdują się na tyle wysoko, że małe, chodzące już dziecko nie jest w stanie ich dosięgnąć. Dlatego świadomi rodzice i projektanci omijają tę normę i stosują inną, zagraniczną, która dyktuje wysokość 90 cm od podłogi. Dzięki temu dziecko może od wczesnych lat uczyć się, co to znaczy oszczędzać energię elektryczną, z początku wielokrotnie włączając i gasząc namiętnie światło, ale z czasem rozumiejąc zasadę przyczyna-skutek… 😉

W poprzednim odcinku naszej pie(ka)rnikowej opowieści zatrzymaliśmy się w momencie, gdy „zdekonstruowano” kuchenki i rozdzielono płytę grzejną od piekarnika, który powędrował wyżej, do zabudowanej ściany kuchennej lub tzw. wieży. Wysoki piekarnik, to dla wielu podstawa we współczesnej kuchni. Jednak wymaga on przyzwyczajenia do specyficznych praktyk kulinarnych: wszystkie utensylia kuchenne leżą w innym miejscu, na blacie podokiennym lub blacie wyspy kuchennej.

Wyobraźmy sobie sytuację, gdy pieczemy w takim piekarniku ciasteczka. Co jakiś czas coś trzeba z nimi zrobić, np. na nowo posmarować mlekiem lub posypać makiem. Jeśli piekarnik jest zbyt daleko odsunięty od blatu roboczego, na którym trzymamy wszystkie produkty i przybory, to dopracowywanie ciasteczek w piekarniku stanie się niewygodne. Dlatego w projektowaniu warto pamiętać o zasadzie: im częściej pieczemy, tym bliżej lokalizujemy piekarnik względem głównego blatu roboczego. Jeśli wieża z podniesionym piekarnikiem z jakichś powodów musi być zamontowana z dala od głównego blatu roboczego, to dobrze jest obok niej zaprojektować choćby małą półkę. Jednak najlepiej est projektować piekarnik w pobliżu blatu.

Na jakiej wysokości projektować piekarnik? Niektórzy twierdzą, że dolna krawędź komory pieczenia winna znaleźć się na wysokości blatu kuchennego. Naszym zdaniem to zbyt nisko. Nie po to przecież podnosimy piekarnik, byśmy nadal musieli się do niego schylać. Piekarnik, to nie włącznik światła – komora pieczenia, a tym bardziej uchwyt (zwykle montowany na górze) wcale nie musi być dostępna dla dzieci. Ważne, by była wygodnie dostępna dla głównych użytkowników, czyli tej osoby, która najczęściej korzysta z piekarnika. Jeśli ta osoba jest średniego wzrostu (ok. 170 cm), to dolna krawędź komory pieczenia powinna być na wysokości ok. 110-115 centymetrów. Dlaczego nie wyżej? Ponieważ zaglądanie do komory stoi w sprzeczności z jej załadowaniem. Jeśli piekarnik jest na wysokości oczu, łatwo się do niego zagląda, ale trudno się do niego wsuwa blachy lub ciężkie ciasta. Należy więc wybrać optymalną wysokość.

A co w sytuacji, gdy w domu często piecze się dużo ciasteczek, a tym bardziej, gdy zbliża się przyjęcie karnawałowe…? Wówczas przydaje się piekarnik podwójny. Posiada on dwie komory pieczenia i pozwala na dwukrotnie szybsze upieczenie ciasteczek. Nie trzeba wyciągać w te i wewte blach. Nie trzeba czekać, aż upieką się wszystkie ciasteczka. Można upiec je na raz i mieć je wszystkie w jednakowej temperaturze. Na przyjęciach ta cecha jest bardzo pożądana… 😉 O tym pięknym podwójnym piekarniku napiszemy w jednym z kolejnych odcinków naszej piekarnikowej opowieści. Zaglądajcie do naszej kuchni!

Facebook